Cześć!
Mam na imię Sylwia i witam Cię na stronie Kulturalne Rozmowy! Jest to portal dziennikarski działający na własnych zasadach, na którym znajdziesz wiele ciekawych wywiadów z gwiazdami, inspirujące historie ludzi sukcesu oraz recenzje dobrych książek i filmów. Rozgość się!

Zainspiruję Cię do osiągania wyższych celów.
Sprawdź, jak robią to inni!
CZYTAJ WIĘCEJ
  • 1
    WYWIADY
    Zapraszam Cię do poznania fascynujących historii ludzi sukcesu przepełnionych pasją nie tylko ze świata show biznesu.
    SPRAWDŹ TUTAJ
  • 2
    RECENZJE
    Poznaj dobre książki oraz ich Autorów. Wejdź ze mną do świata literatury, z którego nie będziesz chciał odejść.
    SPRAWDŹ TUTAJ
  • 3
    ARTYKUŁY
    Lubię coś czasem napisać, podzielić się opinią, spostrzeżeniami lub wiedzą na dany temat.
    SPRAWDŹ TUTAJ
  • 4
    INSTA KURS
    Chciałabyś zacząć zarabiać na Instagramie? Poznaj najlepsze metody kreowania wizerunku, które opisałam w kursie.
    SPRAWDŹ TUTAJ

[recenzja książki] Iwona Gajda "Bezimienni"


"Bezimienni" to pierwsza książka z nowego cyklu pt. "Granice Ziemi" nawiązująca luźno, poprzez obecnych w niej bohaterów, do "Raportu Ziemi". Tutaj znów w dość typowy dla autorki sposób wykorzystany został motyw wędrówki, ale nie tylko w sensie fizycznym, ale również mentalnym, ponieważ przeniesiony do Meksyku Neo odkrywa zapomniane rejony oraz cywilizację Azteków.

Iwona Gajda "Bezimienni" recenzja

Główny bohater wraz ze swoją towarzyszką Sarą zwiedza kraj i poznaje jego mroczne tajemnice głęboko skrywane przed innymi. Kult śmierci oraz kobietobójstwo to jedynie drobny wycinek historii, o której świat woli nie wiedzieć. Mroki przeszłości ponownie dają o sobie znać. Nakazują zastanowić się nad upadkiem cywilizacji, nad moralnością ludzkich uczynków.

W Meksyku granice już dawno zostały przekroczone. Dzieje się o w imię wartości od wieków uznawanych za jedyne słuszne, nienaruszalne. To my, ludzie, kroczymy ślepo drogą zasad przyjętych od zarania czasów. Nie sprzeciwiamy się im, nie próbujemy naprawić. To dla tych właśnie reguł jesteśmy bezimienni, niedookreśleni. Działamy w imię reguł narzuconych przez środowisko, nie mając imienia, tożsamości. Dla tych wartości nie jest ważne, kim są ich wyznawcy.

Autorka stawia jednak pytanie, czy w imię wielowiekowych definiowalnych aspektów kulturalnych powinniśmy poświęcić własną moralność? A może jednak warto byłoby się zastanowić, czy postępujemy słusznie, a nie ślepo podążać za tradycją. Gajda wręcz nakazuje pochylić się nad przeszłością, cofnąć, zatrzymać, pomedytować nad losem obecnych. Ważne jest przecież nie tylko to, co było, ale też to, co "tu i teraz".

To los żyjących powinien nas obchodzić najbardziej, a tymczasem zerkamy na nich z ogromnym dystansem, obojętnością, przez dziurkę od klucza. Jesteśmy niemymi świadkami ofiar wielowiekowych rytuałów. Dla nas te istoty nie mają one imion, są nieokreślonymi osobnikami. Dajmy nieme przyzwolenie na okrucieństwo, samowolkę. A to wszystko dlatego, że taka jest tradycja i fałszywie pojmowana moralność. Po raz kolejny łamiemy granice człowieczeństwa, nie zważając, że dookoła czai się zło, przemoc, narkotyki, a Santa Muerte błogosławi i wspiera niecne czyny swoich chrześcijańskich wyznawców, których liczba z każdym rokiem rośnie, nie ograniczając się jedynie do Meksyku.

Te dwie sprzeczności na co dzień stykają się ze sobą jednocześnie wzajemnie się wykluczając, ale jednak obie silne i nieprzejednane nie dają się pokonać. Kult śmierci trafił na podatny grunt, będąc wygodną opcją dla tych, którym prawdziwe cnoty chrześcijańskie już nie wystarczą. Zło stało się silniejsze niż cokolwiek innego i rozpostarło swe macki na świat, niepodzielnie panując nad światem.

Kultura śmierci nieustannie nam zagraża, przez co jesteśmy skazani na nieustanne miotanie się na granicy życia i moralności, czyli między dwoma moralnościami, dwa przeciwstawne bieguny ludzkiego jestestwa. Kolektywizm jest ważniejszy wobec zaburzonego kultu jednostki niemającej tutaj żadnych praw. Bezwzględne poczynania podszyte tradycją stają w opozycji wobec przyzwoitości. To dobro jednostki powinno być najważniejsze, nawet jeśli miałaby na tym ucierpieć tradycja. Stąd potrzeba bycia bezimiennymi bohaterami opowieści. Inni mieszkańcy planety zwyczajnie boją się wiedzieć o nich coś więcej o tych ludziach, nie chcą znać ich tożsamości. Dzieje się tak z prostej przyczyny, gdyby znali prawdę, musieliby coś z tym cokolwiek zrobić, zareagować na zło i cierpienie. A jeśli nie wiedzą, to tylko z wygody – wtedy z czystym sumieniem mogą nie brać w tym udziału.

Pogoń za szczęściem przez tych, którzy zaznali cierpienia, ból i terroru spowodowała ucieczkę do pseudonieba, iluzję raju, dającego nieme przyzwolenie na alkohol, przemoc oraz okrucieństwo wobec słabszych, których nie ma kto ochronić. Tak właśnie odczytuję historię Iwony Gajdy.

Recenzowała


Zapraszam też do przeczytania wywiadu z Autorką na temat cyklu "Raport Ziemia" (kliknij w zdjęcie)

Iwona Gajda cykl "Raport Ziemia" wywiad

Zainteresowanych odsyłam do zapoznania się z recenzjami całego cyklu "Raport Ziemia" (kliknij w okładkę)

Iwona Gajda "Powrót Cesarza" recenzja   Iwona Gajda "Znaki Czasu" recenzja   Iwona Gajda "Droga do Raju" recenzja 

Iwona Gajda "Ręka Boga" recenzja   Iwona Gajda "Czas Snu" recenzja

Oraz do przeczytania recenzji książek z cyklu "Granice Ziemi". (kliknij w zdjęcie)

Iwona Gajda "Niedotykalni" recenzja

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat do rozmowy albo żebym przeczytała i zrecenzowała Twoją książkę? Skontaktuj się ze mną, pisząc maila na adres: sylwia.cegiela@gmail.com.

Dziękuję, że przeczytałaś/eś ten artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z kolejnymi nowościami wydawniczymi lub ciekawymi historiami, zapraszam do mojego serwisu ponownie!

Publikacja objęta jest prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie tylko i wyłącznie za zgodą Autorki niniejszego portalu.